Włoska przygoda Ekonomika

19.04.2024
Wpis może zawierać nieaktualne dane.

Północne Włochy – to właśnie ta część Półwyspu Apenińskiego, pełna magnetycznych atrakcji, stała się celem naszej podróży.

Rozpoczęliśmy od najbardziej niezwykłego miejsca na świecie – Wenecji, pociętej siecią kanałów, domów „stojących na wodzie”, niezliczonych mostów i kładek oraz pełnej unikatowych zabytków z Bazyliką św. Marka i Pałacem Dożów na czele. Na trasie naszej podróży nie mogło zabraknąć Padwy z Bazyliką św. Antoniego i drugim najstarszym uniwersytetem włoskim oraz romantycznej Werony ze słynnym domem i balkonem szekspirowskiej Julii. Tu obowiązkowym punktem było zdjęcie na jej balkonie i wyznanie miłosne, które na pewno się spełni za sprawą pięknej Julii.

Z Werony udaliśmy się do Bergamo. I tu kolejne smaczki: Bazylika Santa Maria Maggiore, wąskie, spokojne uliczki pachnące lokalną kuchnią i popisowymi włoskimi daniami.

Niewątpliwą perełką na trasie naszej podróży było idylliczne miasteczko Sirmione nad Jeziorem Garda. Jego zabytkowe skarby, piękne plaże i turkusowe wody jeziora urzekły nas do reszty. Nasza włoska przygoda znalazła swój finał w Mediolanie – mieście mody, prestiżu, sztuki i piłki nożnej. Katedra Mediolańska powaliła nas na kolana, Zamek Sforzów wprawił w zadumę, a Galeria Wiktora Emanuela II przyprawiła o kolorowy zawrót głowy.

Nasza bajka dobiegła końca, ale na pewno tu jeszcze wrócimy. Zadba już o to byk turyński z mozaiki Galerii Mediolańskiej, ale to już wiedza dla wtajemniczonych…..

Zatem Arrivederci!!!

Galeria zdjęć

Logotypy funduszy UE

„Cyfrowy Powiat Bocheński” - E-administracja w Powiecie Bocheńskim.

Używamy plików cookies w celu optymalnej obsługi Państwa wizyty na naszej stronie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.